27 sierpnia 2012

Piżama party number 2

Nie ma to jak pójść spać o 5 a wstać o 8. I powiem wam, że nawet czuję się wyspana, może dlatego, że wczoraj wstałam dopiero o 12. 
Oglądałyśmy filmy. Jak zwykle każdy po 15 minut, bo żaden mi nie pasował. Jestem dość wybredna jeśli chodzi o filmy. Czesałyśmy się, wydurniałyśmy i takie tam. 




Miłego dnia. Co prawda pogoda nas nie dopieszcza, ale trzeba jak najlepiej wykorzystać ten ostatni tydzień;)

5 komentarzy:

  1. swietne zdjecia :)

    Zapraszam do mnie na konkurs, na najładniejszy nagłówek :
    http://fashion-style-viola.blogspot.com/2012/08/konkurs-na-nagowek.html

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia :)
    piżama party; 3

    OdpowiedzUsuń
  3. To potrójne zdjęcie jest boskie, chyba się w nim zakochałam :D
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for your comment.