20 grudnia 2012

Koreczki

Jutro ostatni dzień w szkole, na szczęście bez lekcji i tylko do 11. Potem małe zakupy i otwarcie sezonu świątecznego. ;D

Jutro wigilia klasowa. Miałam dość duży problem z wymyśleniem czegoś do jedzenia. Najpierw miałam upiec snickersa, potem miałam chęć na zrobienie sernika na zimno, następnie wymyśliłam, że zrobię biszkopt Agnieszki z szarlotką i polewą czekoladową, a skończyło na na koreczkach. Doszłam do wniosku, że za dużo tych słodkości będzie, więc będę odmieńcem i postawię na zdrowie:p


Do jutra;*

3 komentarze:

  1. Pysznie wygląda! Pozdrawiam i zapraszam: lavender-hearts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Thanks for your comment.