04 listopada 2012

Koniec weekendu, początek tygodnia.

Jest zaledwie 10 a ja już jestem padnięta. Pani Ewa Chodakowska potrafi nieźle dać popalić, ale jednocześnie poprawić nastrój. Kocham ją za to.  45 minut prawdziwej katorgi sprawia, że przez następne godziny czuję się żywsza.
 Nie zależy mi na schudnięciu, w żadnym wypadku, lecz na poprawieniu swojej sylwetki, samopoczucia, kondycji. Powinno się w wieku dojrzewania najwięcej zażywać ruchu- na pewno każdy nauczyciel wf wam to powtarza. Z tego co wiem dużo osób to ignoruje, a potem w wieku 20 lat zaczyna borykać się z bólami mięśni, kości.  Jeśli nie zaczniemy od najmłodszych lat ćwiczyć, to w przyszłości schylenie się po papierek będzie koszmarem. 






                   Teraz idę na zasłużone kakao;*

2 komentarze:

  1. Zostałaś wyróżniona ;)
    Więcej informacji u mnie .

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post! I'm your new Follower.. I hope you visit my blog sometimes. Thanks! :) Kisses from VV!!

    OdpowiedzUsuń

Thanks for your comment.