18 lipca 2012

Wróciłam

5 dni spędzonych w przepięknych Beskidach. 5 dni obżerania się hotelowym jedzonkiem. 5dni wstawania przed 8. 5 dni chodzenia. 5 dni radosnych sytuacji. 5 dni z dala od domu. 5 dni spędzonych z uśmiechem na twarzy i wielka chęć cofnięcia czasu.

Co tu dużo mówić. Zwiedziłam wiele, nachodziłam się także. Kasę straciłam w mig. 
Pogodę miałam cieplutką. Słoneczko dopisało. Na całe szczęście nie musiałam chodzić na nogach po górach, tylko poruszałam się z góry na dół kolejką;*

Czas na zdjęcia;*




♥ Miłość od pierwszego wejrzenia ♥




Piękne widoki;*

10 komentarzy:

  1. bałabym się jeździć tą kolejką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krynica jak się nie mylę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Owszem, Krynica-Zdrój dokładniej;*

    OdpowiedzUsuń
  4. najważniejsze, że pogoda dopisała, o to trudno...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia :) Jesteśmy tu pierwszy raz i na pewno nie ostatni . Spodobało nam się tutaj . Może wpadniesz do nas i Ci się coś spodoba ? Jeśli tak to zapraszamy do komentowania i obserwowania . Obserwujesz nas - Robimy to samo u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne zdjęcia ;D a widoki niesamowite ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. love this post and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    kisses
    http://francescagiusti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Thanks for your comment.